Potrzebujesz profesjonalnych zdjęć do swojego katalogu lub sklepu?   Dobrze trafiłeś!

Przewiń do sekcji "Po co?"
 

Po co?

Po co? Dlaczego? Czy moja firma naprawdę tego potrzebuje? To najczęstsze pytania, jakie fotograf produktu może usłyszeć od potencjalnych klientów. Odpowiedź na tak postawione pytania, sprowadzają się w zasadzie do odpowiedzi na jedno na pytanie: W jakim celu, pojawiła się w świecie fotografii komercyjnej osobna specjalizacja, określana mianem "fotografii produktu"? A brzmi ona następująco: możesz mieć najlepszy produkt na świecie, lecz kiepsko podany nie wzbudzi oczekiwanego zainteresowania potencjalnych nabywców.

Wraz z rozwojem Internetu i coraz większą jego komercjalizacją, rola fotografii jako nośnika wizualnego ciągle rośnie. Jest ona podstawowym (a niekiedy jedynym) wizualnym łącznikiem, między zewnętrzną wobec Internetu rzeczywistością, a tym co jest ubrane w ciąg zer i jedynek - czyli światem wirtualnym. Produkt, który wcześniej był dotykany i doświadczany na różne sposoby, w świecie internetu może być wyłącznie oglądany. Emocje, które były kiedyś udziałem tych pierwszych, zostały zastąpione przez emocje wywołane za pośrednictwem zmysłu wzroku. Tym samym na fotografa i jego warsztat przeniesione zostało zadanie wywołania u potencjalnego nabywcy tych samych emocji, które wcześniej pojawiały się mimowolnie, tj. w momencie bezpośredniego kontaktu kupującego z przedmiotem. Jednak ten sam produkt, wywołujący określone reakcje na drodze bezpośredniego doświadczenia, niekoniecznie musi wywoływać te same odczucia za pośrednictwem medium internetowego. To zadanie dla doświadczonego fotografa, aby ta luka (ten dysonans poznawczo - emocjonalny) była jak najmniejsza. A to ma miejsce tylko wtedy, kiedy fotografia właściwie oddaje i podkreśla walory danego produktu lub usługi. Sytuacja przeciwna - kiedy luka "poznawczo - emocjonalna" jest zbyt szeroka, skutkuje najczęściej zniechęceniem i brakiem zainteresowania u potencjalnego nabywcy. A to z kolei przekłada się na wysokość osiąganej przez firmę sprzedaży.

Jaka jest zatem różnica między przysłowiową "dobrą" a "kiepską" fotografią? Wydaje się, że taka, jak między dobrą wciagającą czytelnika książką, a tekstem napisanym przez grafomana. Z tą tylko różnicą, że w fotografii znacznie łatwiej jest odróżnić tą pierwszą od drugiej. Dokładnie jak na zdjęciu poniżej...

...przedstawia ono ten sam wycinek świata rzeczywistego, ilustrując jednocześnie znaczenie fotografii produktu w praktyce. Ta sama scena, ten sam przedmiot, ta sama treść, lecz dwa odmienne zdjęcia. Zupełnie inne emocje, towarzyszą postrzeganiu pierwszego z nich, a zupełnie inne w przypadku drugiego. Stawiając odpowiednio akcenty, podkreślając takie, a nie inne aspekty przedmiotu, "fotografia produktu" - przy pomocy formy tj. czystej sztuki fotografii - wydobywa z niego treść oraz znaczenie.

Portfolio





 

Moja   oferta

Zajmuję się profesjonalnie fotografią produktu. Niewielki fragment moich prac możesz obejrzeć na tej stronie w sekcji Portfolio. Realizuję przede wszystkim zlecenia dla sklepów internetowych, zarówno na miejscu u klienta jak i u siebie w zaciszu domowego studia. Ponadto istnieje możliwość podjęcia zdalnej współpracy, której schemat prezentuje się następująco:

 

  • Skontaktuj się ze mną za pomocą formularza kontaktowego.
  • Wyślij produkt / przedmiot do sfotografowania.
  • Wykonanie sesji we własnym studio.
  • Po skończonej sesji oraz rozliczeniu, przesyłam gotowe, poddane obróbce zdjęcia.

Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą lub masz jakiekolwiek pytania z zakresu fotografii produktowej,
zapraszam do kontaktu ze mną.

 

Kontakt